Barcelona

Hej!

 

Moją trzecią podróżą w tym roku jest wyjazd do słonecznej i cudownej Barcelony! Uwielbiam Hiszpanię ze względów kuchni i klimatu, śrudziemnomorski klimat to właśnie ten który mógłby towarzyszyć mi do końca życia 🙂

Architektura w Barcelonie zachwyca każdego, piękne projekty Gaudiego, drogie uliczki, port czy znany wszystkim plac Cataluna. 
Jedzienie? Znajdziesz tu wszystko- polecam szczególnie tapas- czyli przekąski do 5 euro które są różnorakie, albo Paelle– wyśmienity ryż z owocami morza podawany na „patelni” 

Jeśli chodzi o ludzi- są cudowni, chętnie pomogą i wytłumaczą. Są strasznie pomocni- widzieli że zabrakło nam ok 30 centów do biletu w metrze, szukaliśmy po wszystkich kieszeniach portfelach nic. (automat nie przyjmował kart płatniczych) widząc to kobieta z kasy która widziała nasze zakłopotanie i widząc to, że się śpieszymy wstała i podała nam centy uśmiechając się. Zdziwieni wrzuciliśmy pieniądze dziękując jej, i odpowiadając że nie mamy jak oddać na tą chwile. Znowu się szeroko uśmiechnęła podając mapy Barcelony i zaprosiła nas ponownie do centrum. 

Pojechaliśmy w majówkę – jeśli chodzi o pogodę to naprawdę bywa różnie, my trafiliśmy na pogodę w kratkę dwa dni padało- potem wielkie słońce, cześciej przez tydzień pobytu było zachmurzone (nie martwcie się nawet jak wyjrzały promienie słońca dało się poczuć ciepłe przebłyski). Było ok 19-23 stopni Celsjusza przez cały wyjazd.

 

wrzucam parę zdjęć z wyjazdu i do następnego postu 🙂